W pustce

Pusto.
Dookoła nicość,
która rodzi ból…

Ból
zamieszkał w istnieniu
kieruje ku zagubieniu,
kieruje ku nicości.

Pogubione słowa
istnieją gdzieś poza
moją pustką.

Bo jest pusto.
Choć wokół wielu,
choć dookoła świat
pełen codziennych i
niecodziennych chwil
zwanych życiem.

W pustce rodzi się
bezżycie.

U już nie wystarczy gra
słów,
bo i słowa zagubione,
obolałe jakby…
Może opuszczone…
Tylko przez kogo?
Przeze mnie? Przez Ciebie?

Jest pusto