Dialog, nie walka

W „Gazecie Wborczej” Jan Turnau poświęca cały komentarz rozmowie, którą wspólnie z Łukaszem Dulębą przeprowadziliśmy z abp. Henrykiem Muszyńskim. A pisze tam m.in.:

„Dialog można widzieć dwojako: jako środek komunikowania międzyosobowego lub jako postawę dialogową. Zdecydowanie bliższe jest mi to drugie ujęcie”. Wyzwanie prymasa seniora Henryka Muszyńskiego w rozmowie z Łukaszem Dulębą i Marcinem Perą. Niby to oczywistość, dialog to termin wyświechtany do imentu, ale w ustach polskich dostojników kościelnych brzmi raczej świeżo. Prymas tłumaczy dalej, czemu dialog przychodzi z trudem. „Bardzo często brak dialogu jest wyrazem słabej tożsamości”, czyli że – to już słowa moje – myślowy „beton” bierze się w istocie z poczucia niepewności własnych racji. Ciekawe. Chodzą mi po głowie stroje fioletowe albo i purpury, ale zmilczę. Zresztą bywa też beton w spódnicach.

Cały komentarz Jana Turnaua przeczytać można tutaj: http://wyborcza.pl/1,75515,10978872,Dialog__nie_walka.html